1/2016 Rury filozoficzne

Rury filozoficzne

 

Współczesna brytyjska filozofka moralności Mary Midgley, użyła ciekawej hydraulicznej metafory, żeby wyrazić istotę filozofii.

„Tak hydraulika, jak i filozofia stanowią działalność powstałą dzięki temu, że rozwinięte kultury, takie jak nasza, posiadają, pod powierzchnią, bardzo rozbudowany system, który pozostaje niezauważony, ale który czasami się psuje. Awaria w obu przypadkach może prowadzić do poważnych konsekwencji. Każda z nich może okazać się trudna do naprawy, ponieważ żadnego z tych systemów nie planowaliśmy od początku jako przemyślanej całości.”

(Mary Midgley. Utopias, Dolphins and Computers: Problems of Philosophical Plumbing. Oxford 2000. P. 1.)

Istnieje bardzo dużo definicji i opisów istoty oraz specyficznych celów filozofii. Niezwykle trudno wskazać najlepszy. Filozofia jest zespołem teorii i praktyk o bardzo nieostrych granicach. Ich percepcja zmienia się ponadto w zależności od naszych osobistych celów i etapu rozwoju.

Ujęcie autorki przytoczonego wyżej cytatu rozumiem w kategoriach praktycznych. Oto u podstaw naszego myślenia i działania leży zbiór idei, ideałów i wartości, których zazwyczaj nie uświadamiamy sobie, a które wyryte są głęboko w naszym umyśle niczym matryca. Skąd się tam wzięły? Przede wszystkim za sprawą wychowania i kultury. Kolejne elementy tej ukrytej filozoficznej konstrukcji przemycane są codziennie do naszych głów za pośrednictwem filmów, Internetu, serwisów informacyjnych, reklam, portali społecznościowych, czy, coraz rzadziej, książek. Filozofowie zaś to ludzie, którzy ten system zawodowo badają, diagnozują genezę usterek, proponują nowe rozwiązania.

W ostatnich kilkudziesięciu latach nasz osobisty mentalny system hydrauliczny rozrasta się w coraz szybszym tempie, mamy też nad nim coraz mniejszą kontrolę. Czy nie powinno to oznaczać coraz większego zapotrzebowania na usługi filozoficzne? Możliwe. Rzecz w tym, że jest pewna rura, bardzo gruba i bardzo głęboko ukryta, która utrudnia nam uświadomienie sobie tej potrzeby. Rurą tą jest idea instynktywizmu, czyli przeświadczenie, że wystarczy pobudzić właściwy instynkt czy popęd, żeby znaleźć w życiu odpowiednią drogę i rozwiązać wszystkie problemy. Powodowani tym przeświadczeniem ludzie poszukują silnych doznań i emocji, niepomni jak często prowadzi to w życiu do poważnych tarapatów.

 

Z tego, co napisałem, wynika, że niektóre rury filozoficzne uniemożliwiają filozofowanie. Tak, to prawda, co nie zmienia postaci rzeczy, że są one filozoficzne i że być może właśnie one powodują najpoważniejsze awarie.