5/2016 Dla siebie samego

Dla siebie samego

Marek Aureliusz pisał dla siebie. Nie liczył ani na uznanie, ani na rozgłos, nie planował nawet swoich notatek publikować. Po prostu siadał, może nawet co wieczór, i spokojnie pracował nad teksem, robił to dla siebie. Stąd oryginalny tytuł jego dzieła Ta eis eauton ‒ Do siebie samego.

Praca nad sobą, jeżeli ma się udać, jeśli ma przynieść rezultaty, być autentyczna, winna opierać się na głębokim zrozumieniu, że ostatecznie robimy to tylko dla siebie. Dopiero pod tym warunkiem dokonujemy rzeczywistego postępu i wtedy dopiero inni, nasze bliższe i dalsze otoczenie, będą mogli na tym skorzystać. Dlatego właśnie Seneka bardzo wyraźnie przestrzega Lucyliusza:

„Samej jednak filozofii nie powinieneś ciągle mieć na ustach (…) Niechaj tobie wady odejmie, lecz nie robi z nich zarzutów innym. Niechaj nie odstępuje od ogólnie przyjętych zwyczajów ani nie zachowuje się tak, iżby to, czego nie czyni, uchodziło za potępiane przez nią. Można być mądrym bez napuszoności oraz bez wzbudzania niechęci innych.” (Seneka. Listy moralne do Lucyliusza. 103.5. Przeł. W. Kornatowski.)

Kto pracę nad sobą wystawia na pokaz, oczekując pochwały i uznania, potwierdzenia, nie zmienia siebie, a jedynie sprawia takie pozory. Oto kolejny test na rzeczywistą duchowość: nie chcieć, nie wypatrywać tego, by inni naszą zmianę dostrzegli. Skoro zmieniamy się dla siebie, ukrywajmy się z tym nawet przed innymi.

Mądrość działa z ukrycia, przechodzi niezauważona, nie ujawnia się wprost, przemawia tysiącem subtelnych znaków, a język jej jest wieloznaczny. Poszukujesz mądrości, ukryj się. Radujesz się objawami uznania, od mądrości się oddalasz.

Czy wiatr oczekuje uznania za to, że wieje? Czy słońce chce być docenione za to, że świeci, a deszcz za to, że pada? Tak i ty poprzestań na sobie, doskonal swego ducha, a nagrody wypatruj w samej doskonałości. Pamiętaj co pisze Marek Aureliusz:

„figą jest to, co spełnia cel figi, psem to, co spełnia cel psa, pszczołą to, co wypełnia cel istnienia pszczoły, a człowiekiem to, co spełnia istotne obowiązki człowiecze.” (Marek Aureliusz. Rozmyślania. 10.8. Przeł, M. Reiter.)

 

Spełniaj więc swe obowiązki, spokojnie, z rozwagą, i nie oczekuj niczego więcej.